Zaginął mężczyzna Zaginął mężczyzna

20 lipca 2013 roku w Łodzi zaginął 50-letni mężczyzna. (© mat. Policji)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

20 lipca 2013 roku zaginął w Łodzi 50-letni mężczyzna. Policjanci z Komisariatu III Policji KMP w Łodzi poszukują zaginionego Jacka Lefika, który ostatnio widziany był 20 lipca 2013 roku około godz. 9:30 w Łodzi przy ul. Sympatycznej. Od tamtej pory nie powrócił do domu i nie kontaktował się z rodziną.

Rysopis zaginionego: wzrost 170 cm, średniej budowy ciała, waga 80-85 kg, włosy krótkie ciemne szpakowate, oczy piwne, twarz owalana, uszy i nos średnie. Ubrany był w niebieskie spodnie dżinsowe, i brazowe buty połówki

Wszystkie osoby mogące pomóc w ustaleniu miejsca pobytu zaginionego mężczyzny proszone są o kontakt z Komisariatem III Policji KPM w Łodzi przy ul. Armii Krajowej 33. Telefon do oficera dyżurnego czynny całą dobę: 42-665-23-51 lub 997

Czytaj także

    Komentarze (10)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Drake (gość)

    Imprezować to może gówniarz ale facet 50 letni to nie wypada. Tymbardziej jesli ma żone, dzieci takie zachowanie budzi wątpliwości.

    Oby znalazł się cały i zdrowy

    Darek (gość)

    Do Popaprańca,Renaty i Maxa Znam tego człowieka byłem z nim w wojsku i do tej pory utrzymywaliśmy kontakt. Jak by Wam nie daj borze ktoś zaginoł to jestem ciekaw Jak byście zareagowali na TAKIE KOMENTARZE DU......KI!

    mól z szafy (gość)

    Bardzo dobrze, że szukają tak szybko. Życzę by się pan jak najszybciej znalazł caly i zdrowy.

    renata (gość)

    Policja zaczyna poszukiwania po 48 godzinach,facet gdzięś zabalował,a oni już poszukuja.Chory ten nasz kraj.

    POpapraniec (gość)

    Ludzie, dopiero dzień minął, facet może pochlał. Jak wytrzeźwieje to otrzepie się i wróci grzecznie do domu