60-letnia Katarzyna K.-H, sędzia Sądu Okręgowego w Łodzi w stanie spoczynku, została przyłapana na kradzieży spodni w Manufakturze. Grozi jej wydalenie z zawodu.

Przeciwko przyłapanej na kradzieży sędzi wszczęto postępowanie dyscyplinarne. Katarzynie K.-H. grozi pozbawienie stanu spoczynku, co oznaczałoby wydalenie z zawodu sędziowskiego i utratę dotychczasowej pensji w wysokości 9 tys. zł brutto.

Do usiłowania kradzieży miało dojść 18 września 2016 r. w jednym ze sklepów w Manufakturze. Ochroniarze zatrzymali kobietę, która próbowała wynieść ze sklepu spodnie dżinsowe warte 129 zł. Na miejsce wezwano policję. Okazało się, że zatrzymana kobieta jest sędzią Sądu Okręgowego w Łodzi w stanie spoczynku. Katarzyna K.-H. odmówiła przyjęcia mandatu w wysokości 200 zł, zasłaniając się immunitetem. W tej sytuacji funkcjonariusze skierowali sprawę do rzecznika dyscyplinarnego przy Krajowej Radzie Sądownictwa, a ten przesłał ją do Sądu Apelacyjnego w Łodzi.

Postępowanie dyscyplinarne w sprawie pani sędzi, której przedstawiono zarzut rażącego naruszenia prawa polegającego na dokonaniu wykroczenia, zostało wszczęte 31 stycznia 2017 roku. Sąd Apelacyjny w Łodzi zwrócił się do prezesa Sądu Najwyższego w Warszawie o wyznaczenie sądu dyscyplinarnego do rozpatrzenia sprawy w pierwszej instancji. Odpowiedź jeszcze nie nadeszła. Dla zachowania obiektywizmu i bezstronności sprawę rozpatrzy sąd spoza Łodzi.

Pani sędzi grozi pozbawienie stanu spoczynku, co oznacza, że otrzymywałaby zwykłe, a nie sędziowskie uposażenie. Obecnie będąca w stanie spoczynku sędzia Katarzyna K.-H. otrzymuje 9 tys. zł (brutto).

- Pani sędzia od 1997 roku orzekała w wydziałach karnych Sądu Okręgowego w Łodzi, a od 1987 roku w Sądach Rejonowych w Łodzi i Zgierzu. Przeszła w stan spoczynku w związku ze stanem zdrowia uniemożliwiającym jej orzekanie z dniem 22 lutego 2005 roku - informuje sędzia Monika Pawłowska-Radzimierska, rzecznik prasowy ds. cywilnych Sądu Okręgowego w Łodzi.

To już trzeci w Polsce przypadek złapania sędziego na kradzieży.

Sędzia ze Szczecina karał za kradzieże, aż w końcu sam spróbował

Czytaj także

    Komentarze (19)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    joa (gość)

    strajk szkół????
    tyle było reform i nie strajkowali, teraz każdy głupek wyłazi z obraźliwym transparentem
    NAUCZYCIELE - CZEGO NAUCZYCIE W TEN SPOSÓB SWOICH UCZNIÓW
    życzę, by młodzież strajkowała w szkołach, bo klasówka, bo lekcje za wcześnie, bo kończą się za późno, bo brak stołówki, bo w sklepiku bułka stara, bo woźna po 50-tce, itd
    BĘDZIE BARDZO FAJNIE

    Dobromił (gość) (tw balbina)

    "Ale dramat - baba ukradła spodnie za 129 złotych."
    Jeśli nie widzisz różnicy pomiędzy zwykłym złodziejaszkiem a sędzią RP, to szczerze współczuję.
    Tym samym szkoda czasu na jakąkolwiek polemikę.

    Dobromił (gość)

    Ostatnio złapano znacznie więcej sędziów na kradzieży.
    - Na Podlasiu na gorącym uczynku złapano sędziego, który ukradł ... kaszankę. Wezwano policję a pijany sędzia awanturował się. Pomimo oczywistych faktów sędzia nie został odsunięty od wykonywania zawodu, przez CZTERY lata pobierał pensję i wydawał wyroki,
    - obecnie na jaw wyszła sprawa, że HGW PODAROWAŁA działkę wartą kilkadziesiąt mln zł sędziemu Trybunału Konstytucyjnemu. Prezydent Warszawy nie ma prawa nikomu podarować własności gminnej.

    Jest jeszcze kilka równie bulwersujących faktów.

    tw balbina (gość) (BOLO)

    BOLO wykaż się inteligencją. Sędziowie pracują na jakimś materiale dowodowym. Jak ten materiał jest do d...y to tak właśnie jest. Sędzia nie może działać według widzi mi się. Jeżeli by tak było to bym Cię skazał na 10 lat za ksywkę BOLO. Bo mi się nie podoba. Ja wiem, że jara was Ziobro bo udaje szeryfa. Ale każdy co robi coś w imię własnych korzyści też w efekcie poniesie karę. Co do Kiszczaka i Jaruzelskiego - przypominam, że przy stole siedzieli i Michnik, i Wałęsa, i Kaczyńscy, i Kosciół (który nie upomniał się o księdza Popiełuszkę), i ci co siedzą w polityce po dziś dzień. Więc nie ucz etyki na PiSie. To jeden wielki układ.

    tw balbina (gość)

    Ale dramat - baba ukradła spodnie za 129 złotych. Państwo okrada nas codziennie, wciska kit o jakimś abonamencie na komunistyczną telewizję z misją i karmi tą całą pisowska nomenklaturę, która wciska Prezesowi kit, że był zamach i jeszcze płaci za przydupasom Macierewicza. To jest dopiero dramat. Szukanie na siłę uzasadnienia, że środowisko sędziowskie to bagno. A co dopiero panowie politycy siedzący w Parlamencie i Europarlamencie kolejną kadencje. To jest dopiero złodziejstwo. Doją państwo na setki tysięcy czy miliony, ale głównym tematem baba za 129 złotych.

    pytam się (gość)

    Była zbyt chora aby pracować, ale już żeby kraść to chora nie była.
    Zrozumieć tą "nadzwyczajną kastę ludzi"...

    dredd (gość)

    Skąd ten brak etyki w tym zawodzie się bierze ?.
    A pojęcie utraty honoru umarło , czy nigdy nie było znane wielu przedstawicielom tego zawodu ?
    To środowisko same się nie oczyści .

    Mariolka_z_PKP (gość)

    dlaczego jeszcze Dobromil nie zabral glosu w powyzszej sprawie? uwazam to za naganne lekcewazenie czytelnikow

    dsfg43 (gość)

    popracowała w sumie "aż" 18 lat w zawodzie. W wieku 48 lat juz emerytura 9 tys. brutto..........

    BOLO (gość)

    Sędziowie nie mają dobrej prasy.. Najpierw uniewinniają zbrodniarzy i zdrajców narodowych takich jak Kiszczak i Jaruzelski, później odbierają dzieci ojcu tylko dlatego że jest biedny i ma mały metraż mieszkania. Następnie kradną w sklepie jak pospolici kryminaliści.
    I oni mają czelność nazywać siebie "nadzwyczajną kastą ludzi". Aż prosi się aby Ziobro zrobił z nimi porządek