Przystanek PaT 2013 Przystanek PaT 2013

Przystanek PaT 2013

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Wartość jest weryfikowana przez czas. Jeśli tak - teatr musi być wartością ogromną, skoro od dwóch i pół tysiąca lat jest tak skutecznym narzędziem komunikacji w relacji człowiek-człowiek. Na sytuację tę niewątpliwie wpływa względna (dlaczego "względna"? - o tym za chwilę) łatwość, z jaką człowiek może nawiązać kontakt z drugim człowiekiem, opowiadając mu za pomocą symboli historie ludzi, miejsc czy idei i kształtując w ten sposób światopogląd odbiorcy. "Względna", ponieważ aktor musi skupić uwagę widza na sobie, na scenie - i o ile nie jest to skomplikowane przy dobrej komedii, o tyle przy treści trudnej, bezpośredniej, może się okazać warunkiem nie do spełnienia.

Rozważania na ten temat stanowiły wstęp do pracy w ramach warsztatu sztuki ulicy Przystanku PaT 2013, prowadzonych przez Szefa Akcji insp. Grzegorza Jacha oraz reżysera i aktora Teatru FANUM Huberta Prekurata. Warsztat przygotowuje spektakl Pająk - sztukę opartą tylko na ruchu, opowiadającą o tak dobrze znanym nam i dzisiaj starciu dobra i zła - którego premiera w Przystankowej obsadzie odbędzie się podczas łódzkiej PaTosfery.

Przystanek PaT 2013: szaleństwo na warsztatach



Po niezbędnej eksplikacji reżyserskiej uczestnicy zajęć przystąpili do pracy - z wielkim zapałem, jak się okazało, skoro po trzech godzinach wysiłku zbudowana została duża część spektaklu.

Jak kompozytor musi znać prawa rządzące harmonią na pięciolinii, tak aktor musi zbudować w sobie świadomość siebie na scenie, posługując się jako materiałem swoim ciałem, głosem, twarzą i emocją i tak rozwinąć umiejętność scenicznej empatii, aby zobaczyć siebie oczami widza. W spektaklu Pająk świadomość siebie i empatia są szczególnie ważne, ponieważ aktorzy wchodzą w interakcje z widzami, znacznie ożywiając i ubogacając odbiór sztuki.

Warsztat bębniarski z kolei stawia na żywą muzykę afrykańską i brazylijską. Tym razem wybór padł na samba reggae. Miejsce dla siebie znalazł tutaj każdy (brak wstępnych przesłuchań!) - ręce są potrzebne do pracy nie tylko z bębnami, sztuk pięćdziesiąt, ale i choćby z dzwonkami (agogo). Jak przyznaje sama instruktorka warsztatu, pani Marta Schuberg, uczestnicy bardzo szybko uczą się poszczególnych fragmentów przygotowanej muzyki - już pierwszy dzień nauki (a to tylko trzy godziny!) wystarczył do przygotowania niemalże całego przewidzianego utworu.

Tak więc - broń w dłoń! Warsztat bębniarski będzie wyprzedzał nas dźwiękiem podczas wspomnianej już piątkowej PaTosfery - dźwiękiem, który wraz z tak wieloma głosami i sercami potwierdzać będzie nastałą modę na życie bez uzależnień od alkoholu, narkotyków i przemocy.

Czytaj także

    Komentarze (2)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Karol (gość)

    Co to za sra-nie w banię z tym PaT-em. Kolejny temat zastępczy, nagłaśniany przez polskojęzyczne gazety -szczekaczki na usługach obcego kapitału. Chleba a nie igrzysk. Czy znowu jesteśmy silni zwarci i gotowi.? PaT-a gospodarczego i politycznego to już w kraju niestety mamy. Politykierzy-pijarowcy obudźcie się, zajmijcie się konkretami istotnymi dla bytu ludzi, których wyganiacie za chlebem z kraju. Będziecie się tak dalej bawić jak za króla Sasa, to niedługo rozbiór ( gospodarczy ) i polityczny Polski będzie znowu rzeczywistością.

    Lam (gość)

    POGIEŁO WAS Z TYM PaT-em??!!
    6 NEWS-ów: PaT to ,PaT sramto !!
    OK - Fajna impreza,ale przesada jest niewskazana nawet przy wypłacie !
    Chyba ,że wszyscy Wasi reporterzy wyjechali na wczasy i jeden biedak jak raz obskoczył imprezę, to teraz będzie do przyszłej wiosny o tym pisał.