Padła żyrafa Lokatka w zoo w Łodzi. Żyrafa miała prawdopodobnie problemy z sercem. Trzyletnia żyrafa Lokatka padła w środę wieczorem. Trwa ustalanie przyczyn śmierci żyrafy.

Żyrafa padła wieczorem, gdy nie było już opiekunów w zoo. Na nagraniu monitoringu widać, jak żyrafa się chwieje i upada.

Lokatka dwuletnia żyrafa Rotchilda przyjechała do zoo w Łodzi z Warszawy rok temu.

Arkadiusz Jaksa, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej, któremu podlega ogród zoologiczny informuje, że sekcja zwłok nie dała niestety jasnej odpowiedzi. Pracownicy podejrzewają wadę serca, która spowodowała nagły zgon. podczas sekcji zostały pobrane próbki. Wyniki badań będą znane za co najmniej 10 dni. Dyrektor Jaksa mówi, że Lokatka była najmniejszą i najsłabszą z żyraf. Nie rosła co niepokoiło opiekunów.

W zoo w Łodzi mieszkają nadal dwie żyrafy Lira i Judit.

Żyrafa Lokatka jest już w ZOO w Łodzi

Łodzianie w weekend oglądali nowe żyrafy w zoo

Tofik nie przeżył operacji. Kolejna żyrafa nie żyje



Czytaj też o Wandalach w zoo i śmierci żyraf

W łódzkim zoo padła kolejna żyrafa

Czytaj także

    Komentarze (29)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    do ludzi humoru (gość) (Łódź)

    przynajmniej kibice ŁÓDZKIEGO KLUBU SPORTOWEGO mają co świętować , podmiejskim patrzącym w przyszłość swojego śmiesznego klubiku pozostaje tylko lament

    Mistrz Jan (gość)

    Łódzkie ZOO - Kolejna spółeczka miejska - miejsce pracy dla urzędasów, krewnych i znajomych pociotków politycznych dotowana milionami z budżetu miasta. Kto tam ma się opiekować zwierzętami. Skoro na jednego pracownika od zwierzaków przypada 1,5 urzędasa z nominacji ???.

    Kiedyś to może było ZOO, teraz zrobili obóz koncentracyjny dla zwierząt

    waj (gość)

    okazuje się, że żyrafy które padły w maju zeszłego roku nie padły przez wandali tylko z tego powodu że ZOO nie umie zajmować się takimi zwierzętami. Najbardziej boli mnie jednak fakt, że na te (nowe) żyrafy były zbierane pieniądze w szkołach. Wykorzystywano naiwność małych dzieci, żeby zbić na nich kasę.

    Masełko (gość)

    Pech... no ale nie da się ukryć, że ZOO w Łodzi to nie ZOO, tylko jakaś szopka... według mnie nie potrafią zajmować się zwierzętami jak należy -,-' wstyd mi za moje miasto...
    byłam tam i współczuję tym zwierzakom z całego serca...

    pasikonik (gość)

    Zobaczyła nową wolierę dla sępów i padła z wrażenia .
    Sprawdźcie czy hipopotam jeszcze dycho w tej brei .